Sejm w błyskawicznym tempie uchwalił zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. W ciągu jednego dnia odbył się cały sejmowy proces legislacyjny (pierwsze, drugie i trzecie czytanie). Dziś ustawą ma zająć się Senat. Partia rządząca się spieszy, ponieważ aby zmiany zaczęły obowiązywać od 1 stycznia 2016 r., nowelizacja musi być opublikowana w Dzienniku Ustaw do końca listopada.

Szybkie poprawki
Zgodnie z ustawą autorstwa posłów PiS, 70-procentowy podatek dochodowy obejmie odszkodowania wypłacone odchodzącym menedżerom ze spółek z większościowym udziałem skarbu państwa, jeżeli ich zakazy konkurencji będą dłuższe niż sześć miesięcy. Takie samo obciążenie spadnie również na byłych prezesów i członków zarządów wtedy, gdy ich odprawy będą przekraczały wysokość 3-miesięcznego wynagrodzenia.
Powody wprowadzenia tych regulacji tłumaczyła w Sejmie Gabriela Masłowska, posłanka PiS.
— Gigantyczne odprawy wypłacane byłym prezesom spółek skarbu państwa urągają poczuciu sprawiedliwości społecznej. Nierzadko milionowe odprawy były wynikiem rozmaitych układów i układzików. Rodzi to poczucie niesprawiedliwości. Czas z tym skończyć — mówiła posłanka.
Pierwotnie projekt przewidywał stawkę 65 proc. od odszkodowań, gdy zakaz konkurencji przekraczał 12 miesięcy. Kogo obejmą restrykcje?
— Nowy podatek będzie obowiązywał od 1 stycznia 2016 r., więc obejmie dochody wypłacane po tej dacie — mówiła Gabriela Masłowska.
Bez opinii
Jej zdaniem, 70-procentowy podatek pobierać będą same spółki i wpłacać go do urzędu skarbowego. Opozycja nieśmiało próbowała wywołać szerszą dyskusję na temat forsowanych zmian.
— Domagamy się, by autorzy projektu przedstawili opinie prawników i konstytucjonalistów. Proponowane zmiany rodzą bowiem wątpliwości natury konstytucyjne, gdyż naruszają zasadę równości wobec prawa i różnicują sytuację podatników. Menedżerowie odchodzący ze spółek skarbu państwa będą mieć znacznie gorszą sytuację podatkową niż menedżerowie odchodzący ze spółek prywatnych — wskazywała Krystyna Skowrońska, wiceprzewodnicząca komisji finansów, posłanka PO.
Posłowie PiS opinii konstytucjonalistów nie przedstawili, lecz stwierdzili, że ich propozycje są zgodne z konstytucją.
Arogancja władzy
Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP
Styl i sposób procedowania tej ustawy jest przejawem arogancji władzy. We wtorek otrzymaliśmy projekt do zaopiniowania w ciągu 30 dni. Rozwiązania w nim zawarte budzą poważne wątpliwości konstytucyjne głównie z powodu tego, że różnicuje traktowanie podatników.
Ponadto sama 70-procentowa wysokość daniny jest bardzo sanacyjna, bliska 75-procentowej karnej stawce od nieujawnionych dochodów. Koszty tej zmiany poniosą menedżerowie, którzy podpisali kontrakty zaproponowane przez pracodawców, czyli przez spółki.