Stowarzyszenie Europejskiej Producentów Samochodów (ACEA) podało, że w ubiegłym miesiącu zarejestrowano w Europie tylko 798,693 aut. Oznacza to, że po dziesięciu miesiącach sprzedaż samochodów jest tylko o 2,7 proc. wyższa niż w tym samym okresie poprzedniego roku.
Spadek sprzedaży to skutek problemów z produkcją aut spowodowanych przez brak chipów oraz nasilenie pandemii w krajach Azji południowo wschodniej, gdzie znajdują się fabryki największych dostawców części dla branży motoryzacyjnej, wskazuje Bloomberg.
Volkswagen, największy producent aut w Europie, zanotował 42 proc. spadek dostaw aut w październiku w ujęciu rocznym. Drugi na rynku Stellantis zmniejszył je o 32 proc.
Michael Dean z Bloomberg Intelligence uważa, że liczba rejestracji nowych aut wzrośnie w listopadzie dzięki malejącym problemom z dostawami podzespołów.
- Wielu producentów ma nie do końca zbudowane auta, które mogą być szybko dokończone kiedy poprawi się dostępność półprzewodników – powiedział.