Według wyliczeń firmy Kpler, w maju eksport ropy z USA wynosił 5,6 mln baryłek dziennie. To 400 tys. baryłek dziennie więcej niż w kwietniu, kiedy padł poprzedni rekord.
Rekordowe ilości amerykańskiej ropy zostały eksportowane w maju do Europy i Azji. Dzięki zwiększonym dostawom do Włoch import do Europy wzrósł do 2,4 mln baryłek dziennie, a dzięki aż o 32 proc. zwiększonemu importowi amerykańskiej ropy przez Japonię dostawy do Azji sięgały 2,45 mln baryłek dziennie.
Rekordowe ilości amerykańskiej ropy sprowadziły trafiły również do regionu Morza Śródziemnego i Morza Czarnego. Sprowadzały ją głównie Bułgaria, Chorwacja, Turcja i Grecja.
Reuters zwraca uwagę, że w czerwcu oczekiwane jest osłabienie eksportu amerykańskiej ropy w związku z większą nadzieją na szybkie zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie, a także zmniejszeniem atrakcyjności cenowej amerykańskiej ropy WTI wobec globalnego benchmarku Brent. Eksperci firmy Energy Aspects prognozują spadek eksportu amerykańskiej ropy w obecnym miesiącu do 4,9 mln baryłek dziennie. W lipcu ma być jeszcze niższy i zmniejszy się do 4,6 mln baryłek dziennie.
USA stały się głównym dostawcą ropy na światowy rynek po tym jak przeprowadzony przez nie wraz z Izraelem atak na Iran doprowadził do blokady Cieśniny Ormuz, przez którą transportowano przed konfliktem z regionu Zatoki Perskiej ok. 20 proc. globalnej podaży surowca. Skutkiem konfliktu jest największy kryzys naftowy w historii.
Ropa Brent notowana jest w poniedziałek po 95,14 USD za baryłkę. Kurs amerykańskiej ropy WTI to 92,42 USD.
