Rekordowy rok na rynku obligacji

Materiał zewnętrzny
opublikowano: 2023-11-24 17:00

Na całoroczne podsumowania jeszcze zbyt wcześnie, ale już dziś wiadomo, że 2023 r. okazał się najlepszym w historii pod względem wartości i liczby przeprowadzonych emisji obligacji korporacyjnych, z wyłączeniem banków, skierowanych do indywidualnych inwestorów na podstawie prospektów.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wartość tego typu emisji przekroczyła 1 mld zł wobec 965 mln zł w najlepszym dotąd roku 2017. Emitenci przeprowadzili 30 emisji (w tym dwie nominowane w euro, z których jedna – Kruka – właściwie dopiero się rozpoczyna), a z naszych informacji wynika, że wynik ten może jeszcze zostać nieco wyśrubowany. Przy czym uwzględniając emisje obligacji banków (głównie Getin Noble Banku, ale także Alior Banku i Banku Pocztowego), wartość tego rodzaju emisji była jednak wyższa zarówno w 2016 r. (1,5 mld zł), jak i 2017 r. (1,8 mld zł). Wyłączenie banków ze statystyk może być uprawnione - obecnie publiczne emisje obligacji banków kierowane do inwestorów indywidualnych w zasadzie nie wchodzą w grę, bo nominał bankowych papierów nie może być niższy od 400 tys. zł, co w praktyce przekreśla sens tego rodzaju ofert. Jeśli pamiętać o tych kwestiach, rok 2023 uzyska miano najlepszego w historii na rynku obligacji. Przed rokiem o tej porze, kiedy rozmiary emisji adresowanych do inwestorów indywidualnych trzeba było ograniczać, zaś rynek instytucjonalny praktycznie nie istniał, trudno było taki scenariusz zakładać.

Jaki może być przyszły rok? Na to pytanie starali się odpowiedzieć uczestnicy panelu inwestorskiego w trakcie X Kongresu Obligacji Korporacyjnych zorganizowanego przez Ceeeta. Nadzieje na dalszy wzrost rynku wrażał Rafał Lis, partner zarządzający CVI DM, którego zdaniem popyt na finansowanie ze strony małych i średnich firm może wzrosnąć po latach katastrofalnego tempa inwestycji prywatnych. Dariusz Lasek, wieloletni zarządzający funduszami dłużnymi studził entuzjazm i przypominał, że potrzeby pożyczkowe rządu są ogromne i mogą wpłynąć na rynek długu utrudniając pozyskiwanie finansowania zwłaszcza mniejszym przedsiębiorstwom. Wszyscy uczestnicy panelu byli natomiast zgodni co do ryzyka utrzymania się wskaźnika inflacji na podwyższonym poziomie przynajmniej w średniej perspektywie, co jednak ma swoje dobre strony, bo zapewnia nominalnie wysokie stopy procentowe (wysokie względem lat okresu do 2021 r.), a co za tym idzie, także oprocentowanie obligacji powinno dawać powody do satysfakcji inwestorom.

Na razie inwestorzy chętnie kupują obligacje korporacyjne. Emisje Kredyt Inkaso i Developres, skierowane do inwestorów indywidualnych, zakończyły się redukcjami zapisów. Trwa emisja Buldeksu, a od poniedziałku Kruk rusza z ofertą na 5 mln EUR. Warunki są z jednej strony znacznie słabsze od tych, które Kruk oferował na rynku skandynawskim (marżę ustalono na 4 pkt proc. wobec 6,5 pkt wiosną br.), z drugiej jednak posiadacze euro w Polsce i tak nie mogą liczyć na dobre warunki na lokatach.