We wtorek ilość kruszcu posiadanego przez „złote” ETF wynosiła 3234,6 tony. Oznacza to, że od początku roku wzrosła o 655,6 tony, czyli więcej niż w całym 2019 roku. W każdym miesiącu tego roku ilość złota posiadanego przez ETF rosła.

Popyt na złoto wśród inwestorów wynika z poszukiwania „bezpiecznych przystani” w okresie pandemii i wywołanego przez nią kryzysu.
- Zdecydowana reakcja inwestorów na Covid-19 pchnęła stan posiadania ETF do rekordowego poziomu - powiedział James Steel, szef analizy rynku metali szlachetnych w HSBC Securities (USA) Inc. Jego zdaniem, można oczekiwać dalszego wzrostu ilości złota w ETF, bo inwestorzy będą reagować na „podwyższone ryzyko i niskie rentowności”.
Złoto na rynku spot w Londynie osiągnęło w środę 1804,31 USD za uncję i było najdroższe od września 2011 roku. Złoto z sierpniowych kontraktów notowanych na nowojorskim Comex drożeje obecnie o 0,7 proc. do 1822,60 USD.
Goldman Sachs prognozował niedawno, że cena złota może dojść do rekordowych 2000 USD za uncję w perspektywie 12 miesięcy.