Eksperci z National Snow and Ice Data Center z Uniwersytetu Kolorado (NSIDC) szacują, że podczas maksimum (24 marca) lodem pokryte było 14,52 mln km kw. północnego oceanu, bijąc rekord z poprzedniego roku — 14,54 mln km kw.
— Nigdy nie widziałem tak ciepłej, szalonej zimy w Arktyce — stwierdził Mark Serreze, dyrektor centrum. Temperatura w regionie między grudniem a lutym była o 6 stopni C powyżej średniej.
Kurczenie się lodu morskiego w Arktyce jest jednym z najbardziej wyraźnych skutków zmian klimatycznych. NSIDC prognozuje, że region może zostać pozbawiony lodu w lecie już przed 2030 r., co przyczyni się do wzrostu poziomu mórz oraz zmian temperatury na półkuli północnej.
