Religa: leki nowotworowe i pediatryczne będą refundowane

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-12-28 16:34

Minister zdrowia prof. Zbigniew Religa zapewnił w środę, że wszystkie niezarejestrowane leki niezbędne w leczeniu rzadkich nowotworów, a także leki pediatryczne będą refundowane przez NFZ.

Minister zdrowia prof. Zbigniew Religa zapewnił w środę, że wszystkie niezarejestrowane leki niezbędne w leczeniu rzadkich nowotworów, a także leki pediatryczne będą refundowane przez NFZ.

    Środowa "Rzeczpospolita" napisała, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie chce płacić za leczenie pacjentów, jeżeli przyjmowane przez nich preparaty nie są zarejestrowane. Chodzi o to, że lek skuteczny na wiele rodzajów nowotworów powinien być zarejestrowany oddzielnie na leczenie każdej z chorób. Problem dotyczy głównie leków onkologicznych. 

    "To wielki, ważny problem. Uważam, że od dzisiaj trudności w refundowaniu tych leków zostały w całości rozwiązane" - podkreślił prof. Religa. Dodał, że nie może brakować pieniędzy na leki ratujące życie. 

    Minister powiedział na konferencji prasowej, że drugim ważnym problemem, który musi być rozwiązany, jest sprawa kontraktów lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej z NFZ na przyszły rok. W ocenie prof. Religi, sytuacja lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej jest różna w różnych regionach kraju.  

    "Są województwa - łódzkie, zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie, w których kontrakty podpisało 100 proc. lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej" - powiedział prof. Religa. Problemu nie ma na Mazowszu, a w kilku województwach kontrakty podpisało ponad 50 proc. lekarzy - dodał.

    "Są jednak trzy województwa, gdzie sytuacja jest bardzo zła. Są to województwa, które grupują lekarzy stowarzyszonych w Porozumieniu Zielonogórskim (PZ): warmińsko-mazurskie, gdzie liczba podpisanych kontraktów sięga zaledwie 31 proc.; lubuskie, gdzie jest zaledwie kilkanaście procent; opolskie, gdzie jest 34 proc." - poinformował minister. 

    Według niego, w rozmowach z Porozumieniem Zielonogórskim pozostają jeszcze dwa nierozwiązane żądania lekarzy. Pierwszym jest to, by wycena kontraktów z lekarzami Podstawowej Opieki Zdrowotnej była przygotowana w centrali NFZ, a nie w oddziałach wojewódzkich Funduszu. "Tego typu żądanie jest niezgodne z ustawą o finansowaniu świadczeń ze środków publicznych" - powiedział prof. Religa.

    Drugą sprawą jest postulat podniesienia wysokości stawki za świadczenie usług z 5 do 6 zł. "To w skali kraju oznacza dodatkowe 800 mln zł. Na moje pytanie do ministra finansów, czy taka dodatkowa suma w budżecie się znajdzie, odpowiedź była +nie+" - podkreślił prof. Religa. Dodał, że aby zrealizować ten postulat, trzeba by przesunąć pieniądze w ochronie zdrowia. "800 mln zł to jest funkcjonowanie 11 instytutów kardiologii" - powiedział Religa.

    Minister zapewnił, że nawet jeśli gdzieś w kraju kontrakty z lekarzami Podstawowej Opieki Zdrowotnej nie zostaną podpisane, pacjenci będą mieć zapewnioną podstawową opiekę medyczną. Zaapelował, by lekarze należący do Porozumienia Zielonogórskiego, które działa w 14 województwach, "nie zamykali swoich gabinetów z dniem 1 stycznia".

    Pytany przez dziennikarzy, czy w najbliższym czasie będzie zmiana na stanowisku prezesa NFZ (obecnie prezesem jest Jerzy Miller - PAP) odpowiedział, że każda zmiana personalna musi być bardzo dogłębnie przemyślana.

    "To nie chodzi tylko o to, żeby kogoś zmienić, a na jego miejsce postawić kogoś o znanym nazwisku. To muszą być zmiany, jeżeli do nich w ogóle będzie dochodziło, które są w pełni uzasadnione. Zarówno odwołanie kogoś, jak i mianowanie na stanowisko - tu musi być pewność" - powiedział minister. 

    Dodał, że jeżeli zaistnieje taka konieczność, to zostaną  przedstawione argumenty, dlaczego. "Na pewno nie to jest sprawą dzisiejszego dnia ani, najbliższych" - zapewnił prof. Religa.

    Uczestniczący w środowej konferencji prasowej wiceminister zdrowia Bolesław Piecha powiedział, że ma zastrzeżenia do prezesa NFZ Jerzego Millera w sprawie programów lekowych; programy te pozwalają na refundację leków zarejestrowanych, ale nie wpisanych na listy leków refundowanych.