Relpol skupuje ciepłownie

Tomasz Furman
opublikowano: 1999-09-15 00:00

Relpol skupuje ciepłownie

Jedyny polski producent przekaźników podpisał akt notarialny na zakup ciepłowni w Porębie. Spółka zapłaci za nabytek Fabryce Urządzeń Mechanicznych Poręba Sp. z o.o. 2,137 mln zł. Zarząd Relpolu nie wyklucza jednak, że potraktuje tę inwestycję portfelowo.

Relpol posiada już jedną ciepłownię w Sztumie. Inwestycje w nową działalność mają dla firmy z Żar wiele zalet. Zdaniem zarządu spółki, przede wszystkim pozwalają na osiąganie przychodów na w miarę stabilnym poziomie. Ponadto dywersyfikują ryzyko, jakie wynika z prowadzenia działalności w jednym segmencie rynku. I wreszcie — poniesione koszty na nowe inwestycje powinny zwrócić się już po 5 latach.

— Jeżeli w najbliższym czasie pojawią się korzystne możliwości zakupu, zarząd sfinalizuje nabycie kolejnych ciepłowni — twierdzi Danuta Sadko, kierownik biura zarządu Relpolu.

Dla spóki najistotniejsze w tym sektorze jest osiągnięcie jak najszybszego zwrotu z zainwestowanego kapitału. Mimo że jest to obecnie dziedzina, którą spółka traktuje jako jedną z ważniejszych w swojej działalności to nie wyklucza w przyszłości sprzedaży zakupionych zakładów.

Opublikowane niedawno wyniki półroczne świadczą o pogorszeniu się sytuacji finansowej spółki. Przychody za sprzedaży w pierwszym półroczu 1999 spadły do 25,9 mln zł z 29,9 mln zł w analogicznym okresie roku ubiegłego, a zysk zmalał z 3,2 do 1,2 mln zł. Równie źle wyglądają one na tle prognozowanego na koniec 1999 roku 4 mln zł zysku netto.

— Niedługo zarząd będzie oceniał realność realizacji założonego planu. Być może potrzebna będzie korekta prognoz wyników — tłumaczy Danuta Sadko.