Renault Kwid jest małym SUV-em zaprojektowanym z myślą o młodych kierowcach. Samochód ma niespotykany dodatek, który Renault określa mianem "latającego towarzysza". Jest nim mały dron, czyli bezzałogowy samolot, ukryty w we wnęce dachu.

Dron może być sterowany tabletem umieszczonym na desce rozdzielczej, ale potrafi też latać automatycznie. Jego zadaniem jest monitorowanie sytuacji na drodze, informowanie o korkach, ale także robienie zdjęć i kręcenie wideo.
Futurystyczne pomysły dotyczą też wnętrza samochodu. Kierownica umieszczona jest na środku, a pasażerowie siedzą po bokach.
Kwid został pokazany podczas salonu samochodowego w New Delhi w Indiach. Czy taka będzie przyszłość motoryzacji? Trudno powiedzieć, bo jak zaznacza serwis Mashable, Francuzi nie podali informacji, czy futurystyczny pojazd ma szansę na to, by kiedykolwiek trafić na rynek.
Zobacz filmik promocyjny Renault
