
Rentowność popularnych „dwulatek” wzrosła w poniedziałek aż o 8 punktów bazowych do 3,48 proc. To najwyższy poziom od listopada 2007 r.
Z kolei zysk z papierów o 10-letnim terminie zapadalności zwiększyły się w podobnej skali do pułapu 3,13 proc. Obecna relacja tych dwóch papierów ma charakter odwróconej krzywej dochodowości, co jest sygnałem oczekiwań recesyjnych w gospodarce. Sięgająca 36-pkt różnica nie jest jednak tak duża jak miało to miejsce na początku sierpnia.
Rynki w dalszym ciągu dyskontują piątkowe wystąpienie Jerome Powella, szefa Fed, który zaprezentował bardzo jastrzębie stanowisko niwecząc nadzieję, na szybsze zliberalizowanie polityki monetarnej.
Wypowiedz przewodniczącego amerykańskich władz monetarnych wzmocniła również dolara. Indeks Dollar Spot podskoczył o 0,6 proc. zbliżając się do rekordowego poziomu z lipca, i kształtuje się na poziomie najmocniejszym od około 20 lat. Wzmocnienie waluty nastąpiło, gdy inwestorzy zwiększyli swoje oczekiwania co do poziomu stopy Fed za rok do 3,82 proc. z 3,68 proc. tydzień temu.
