Podczas poniedziałkowej sesji na rynku papierów skarbowych obniżeniu uległa cała krzywa dochodowości, czemu sprzyjało obniżenie stóp na rynku międzybankowym. Pod koniec dnia 2-letnie obligacje benchmarkowe handlowane były z rentownością 10,905 proc., a 5-letnie — 9,627 proc., wobec 10,998 i 9,755 w piątek. Obserwowane na przełomie ubiegłego i bieżącego tygodnia obniżenie poziomu WIBOR-ów nastąpiło za sprawą napływu na rynek środków z wykupu bonów NBP.
Ostatni wzrost cen papierów to głównie efekt oczekiwań na obniżkę stóp RPP. Wynik posiedzenia rady poznamy w środę i chociaż rynek zdyskontował obniżkę na poziomie około 150 punktów bazowych w najbliższych dniach, można oczekiwać znacznych obrotów i dalszego wzrostu cen papierów. Opublikowane w piątek ceny żywności za pierwszą połowę miesiąca potwierdziły, że w listopadzie można oczekiwać kolejnego spadku inflacji w okolice 3,7 procent r/r. Zwiększa to prawdopodobieństwo obniżki stóp w tym miesiącu. Możliwość redukcji potwierdzają również członkowie RPP, chociaż nie w takiej skali, jak oczekuje rząd.
Znaczne zainteresowanie inwestorów papierami skarbowymi widoczne było również na poniedziałkowym przetargu bonów. NBP zaoferował papiery 26-tygodniowe wartości 100 mln i 52-tygodniowe o wartości 900 mln. Inwestorzy zgłosili popyt przewyższający podaż czterokrotnie w przypadku krótszych papierów oraz pięciokrotnie w przypadku dłuższych papierów. W efekcie znacznego popytu spadły rentowności bonów 26-tygodniowych do 12,048 proc. wobec 12,224 przed tygodniem, 52- tygodniowych do 11,548 proc. z 11,798 proc. tydzień temu.