Reporter CNN i warszawski taksówkarz (WIDEO)

ŁO
opublikowano: 2010-09-19 10:06

Chmura pyłu wulkanicznego, która sparaliżowała w weekend lotniska w całej Europie pomogła zarobić pewnemu warszawskiemu taksówkarzowi, który ratował skórę reporterowi CNN.

Dziennikarz CNN Geoff Hill przybył do Warszawy, aby relacjonować uroczystości żałobne po śmierci polskiej pary prezydenckiej. Następnym celem podróży miał być Londyn i kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi.

Nad Europą zawisła jednak chmura pyłu wulkanicznego i zamiast kilkugodzinnej podróży samolotem, reporter CNN musiał przedzierać się przez Europę innymi sposobami.

Hill postanowił dostać się pociągiem do Berlina i stamtąd krok po kroku zmierzać na Wyspy. Kolejki na Dworcu Centralnym świadczyły jednak o tym, że pomysł nie był zbyt oryginalny. Pomocny okazał się taksówkarz. Za 2200 złotych zawiózł przybysza do stolicy Niemiec.

Z Warszawy do Berlina jest około 600 km w jedną stronę. Nawet, gdyby samochód spalał 10l/100km, a benzyna kosztowała 5 zł za litr, Polak i tak sporo zarobił na tym kursie.

Wszystko CNN zarejestrowało swoją kamerą.

Zobacz reportaż CNN