Obroty budowlanej grupy spadły po sprzedaży dwóch spółek zależnych. Prognozy jednak mają zostać dotrzymane.
Rzeszowski Resbud z giełdowej grupy ABM Solid, specjalizujący się w budownictwie mieszkaniowym, przemysłowym i obiektach użyteczności publicznej, osiągnął w II kwartale tego roku 15,65 mln zł skonsolidowanych przychodów (czyli o 22,3 proc. mniej niż w takim samym okresie 2007 r.) oraz 32 tys. zł skonsolidowanej straty netto, wobec 245 tys. zł zysku netto w tym samym okresie rok wcześniej.
— Wyniki są zgodne ze spodziewanymi, dlatego podtrzymujemy prognozy. Zazwyczaj w naszej branży dwa ostatnie kwartały roku są najlepsze, jeśli chodzi o zawieranie nowych kontraktów. Mamy nadzieję, że w tym roku będzie podobnie — mówi Anna Sobol, członek zarządu Resbud.
Tegoroczne prognozy Resbudu zakładają wypracowanie 8,05 mln zł zysku netto i 85 mln zł przychodów.
— Aby zapełnić planowany na ten rok portfel zleceń, pozwalający zrealizować prognozy, wystarczy podpisanie jednego z kilku większych kontraktów, nad których zawarciem obecnie pracujemy — dodaje Anna Sobol.
Po półroczu przychody grupy zmniejszyły się o 6,4 proc. — do 37,5 mln zł. Zysk netto wyniósł 2,55 mln zł (głównie dzięki zyskowi ze sprzedaży Res-Betu), wobec 418 tys. zł straty netto.
Na zmniejszenie sprzedaży wpłynęło to, że w 2008 r. w skład grupy nie wchodzą już spółki: Res-Almet oraz wspomniany Res-Bet. Strata na działalności operacyjnej w II kwartale wyniosła 74 tys. zł, a po półroczu 2,54 mln zł. To skutek utworzenia w I kwartale rezerwy na prawdopodobne przyszłe zobowiązania wysokości ponad 3 mln zł.