Resort edukacji znów zamawia komputery

Mariusz Zielke
opublikowano: 2003-01-27 00:00

Druga runda w przetargach resortu edukacji na pracownie komputerowe nie przyniosła niespodzianek. Na pierwszych miejscach znalazły się oferty z komputerami NTT i JTT. Optimus ponownie został z tyłu. Tym razem nikt nie zaproponował HP.

W piątek w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu (MENiS) otworzono koperty z ofertami dostaw komputerów do pracowni szkolnych dla tzw. regionu II (woj. podkarpackie, małopolskie, śląskie, opolskie i świętokrzyskie). Do komisji trafiło sześć ofert. Najniższe złożyły Lumena i Comarch, które proponują instalację sprzętu NTT. Tuż za nimi uplasowały się oferty OFEK (Ogólnopolska Fundacja Edukacji Komputerowej) i Ster-Projektu ze sprzętem JTT. Optimus zamyka stawkę z najwyższą ceną w tej turze przetargu. Tymczasem ta ostatnia decyduje o wyborze oferty. Jeżeli więc żadna z propozycji nie zostanie odrzucona ze względów formalnych, szkoły dostaną tym razem komputery NTT (w poprzedniej turze najtańszy okazał się sprzęt JTT).

W przetargu na region II walka rozegra się tylko między polskimi graczami. A przypomnijmy, że we wcześniejszym rozdaniu przetargu jedna z firm prawdopodobnie zaoferowała komputery HP, jednak ich cena była znacznie wyższa od krajowych. Ale i tak rodzime firmy narzekają. Dostawcy twierdzą, że na przetargach w resorcie edukacji niewiele się zarabia.

— Marże na komputery dla szkół są bardzo niskie. Start w tych przetargach to tylko nabijanie obrotów — mówi jeden z oferentów.

Do rozstrzygnięcia w 2003 r. pozostał jeszcze tylko jeden przetarg na pracownie komputerowe dla szkół. Oferty na dostawę sprzętu do województw: mazowieckiego, lubelskiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego i łódzkiego zostaną otwarte już dziś. Ogółem resort edukacji zamówi około 7 tys. komputerów o łącznej wartości 21 mln zł. Sprzęt trafi do 360 pracowni. W 2003 r. zamówienia zostały rozpisane szybciej niż w 2002 r., w którym przez problemy z budżetem wszystkie przetargi publiczne znacznie się opóźniły.