Blisko 40 mln zł mogą zarobić spółki informatyczne, które zdobędą zamówienie na dostawę systemu komputerowego dla Ministerstwa Finansów. O kontrakt zabiegają m.in. Computerland, Prokom i Softbank.
Ministerstwo Finansów zamierza kupić ponad 12 tys. terminali (tzw. cienkich klientów) oraz prawie tysiąc serwerów z oprogramowaniem do transmisji danych. Wartość przetargu ocenia się na 40 mln zł, a oferty można składać do końca marca.
— To będzie jeden z większych przetargów na dostawę sprzętu w 2003 r. Na pewno wystartują w nim najwięksi polscy integratorzy i producenci sprzętu — ocenia szef jednej z firm informatycznych.
Komputery będą obsługiwać system wspomagania obsługi podatków Poltax. W sprzęt zostaną wyposażone izby skarbowe oraz centrala ministerstwa. Realizacja projektu ma zakończyć się w sześć miesięcy od podpisania umowy.
To już drugie podejście resortu do tego projektu. W ubiegłym roku przetarg rozpisano w wakacje, ostatecznie jednak go unieważniono.
Za pierwszym razem MF zamówiło około 10 tys. terminali i 800 serwerów. Najwyżej oceniano oferty najtańsze, czyli Talexu i Computerlandu. Dostawcy zaproponowali sprzęt HP i Compaqa (Talex startował z terminalami JTT). Wartość umowy oceniono na 35 mln zł.
— Teraz wartość kontraktu powinna być podobna. Zmieniono jednak system ocen. W poprzednim przetargu poza ceną punktowano także jakość rozwiązań. Teraz cena to 100 proc. wartości oferty — mówi osoba zbliżona do przetargu.
Zainteresowani udziałem w przetargu muszą wpłacić wadium wysokości 1 mln zł oraz być przygotowani na zabezpieczenie wysokości 10 proc. wartości kontraktu. Do rywalizacji staną więc jedynie najwięksi, a wiele wskazuje na to, że w szranki staną wszyscy ci, którzy brali udział w poprzednim konkursie. Na pewno będą na tej liście Softbank i Prokom, ale nie wiadomo jeszcze, czy zdecydują się złożyć wspólną ofertę.
Analizowany przetarg ma strategiczne znaczenie dla wszystkich tych, którzy przymierzają się do innych przetargów związanych z Poltaxem. W połowie kwietnia upływa m.in. termin składania ofert na dostawę kolejnych terminali i serwerów, które zostaną wykorzystane przez jednostki celne. Kolejnym wyzwaniem będzie dostosowanie naszych systemów do rozwiązań unijnych.