Ministerstwo Finansów opracowało projekt nowego prawa bankowego. Banki doczekają się przepisów o outsourcingu oraz sprecyzowania zasad sekurytyzacji wierzytelności. Zmian jest znacznie więcej. Nie wszystkie są jednak tak korzystne.
Resort finansów kończy prace nad projektem nowelizacji ustawy Prawo bankowe. Projekt, do którego dotarł „Puls Biznesu”, trafił już do uzgodnień międzyresortowych. Zawiera rewolucyjne zmiany. Będzie to duża nowelizacja, regulująca m. in. outsourcing bankowy, zwiększenie uprawnień Komisji Nadzoru Bankowego (KNB) oraz określenie zasad sekurytyzacji wierzytelności. Kluczowe dla banków i ich klientów będzie też zwiększenie dostępu prokuratury do tajemnicy bankowej. Ale po kolei.
Dzięki outsourcingowi banki mogą przekazywać część działalności podmiotom zewnętrznym, np. sprzedaż ubezpieczeń, zarządzanie siecią informatyczną, windykację itp. Outsourcing umożliwia bankowi całkowite skupienie się tylko i wyłącznie na podstawowej działalności. Projekt stawia jednak ostre warunki, na których bank będzie mógł powierzyć komuś stałe lub okresowe wykonywanie tych czynności. Nie będzie możliwy np. outsourcing zarządzania bankiem, szczególnie zarządzania ryzykiem, aktywami i pasywami, dokonywania oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego.
Sporo do powiedzenia będzie miał nadzór. Brak kontroli nadzoru nad outsourcingiem mógłby być niebezpieczny dla depozytów — twierdzi w uzasadnieniu resort finansów. Dlatego KNB będzie nadzorowała powierzenie outsourcingu podmiotowi krajowemu. Wykonywanie czynności przez podmiot zagraniczny spoza UE będzie natomiast wymagać zezwolenia. Komisja nakaże rozwiązanie umowy banku z podmiotem zewnętrznym, jeśli jej wykonanie zagrażać będzie ostrożnemu i stabilnemu zarządzaniu bankiem.
Projekt reguluje również sekurytyzację, czyli operację przenoszenia wierzytelności przez bank na spółkę kapitałową w celu emisji przez tę spółkę papierów, których zabezpieczenie stanowią te wierzytelności. Istotne jest zastrzeżenie, że podmiot emisyjny nie będzie mógł być powiązany kapitałowo lub organizacyjnie z bankiem, a jego wyłączna działalność nie będzie polegać na nabywaniu wierzytelności i emisji wspomnianych papierów (...) Dokonanie przelewu wymagać będzie zgody dłużnika banku — czytamy w uzasadnieniu.
Ministerstwo Finansów wierzy w skuteczność działania nadzoru bankowego. KNB będzie mogła odmówić zgody na powołanie dwóch członków zarządu, w tym prezesa. Projekt konkretyzuje m.in. przestępstwa, których popełnienie obligatoryjnie uniemożliwia wydanie takiej zgody. Nie zostanie członkiem zarządu banku osoba, która np. spowodowała udokumentowane straty w miejscu pracy albo w związku z pełnieniem funkcji. Natomiast jeśli wobec kandydata dopiero toczy się postępowanie karne lub karne-skarbowe, KNB może, ale nie musi, wydać zgodę.
Już w procesie licencyjnym KNB będzie miała też decydujący wpływ na treść statutów banków. Komisja uzyska szerszy wpływ na wprowadzanie ładu korporacyjnego. KNB będzie miała też możliwość monitorowania wszelkich związków finansowych banków z kontrahentami. Powstanie także instytucja nieznana prawu polskiemu — rejestr holdingów prowadzony przez KNB. Rejestr grup z udziałem banków pozwoli na efektywniejsze wykonywanie nadzoru oraz prowadzenie pełnej ewidencji podmiotów z grup bankowych.