Resortowe idee w służbie partii

Jacek Zalewski
opublikowano: 12-07-2011, 00:00

Na forum komisji Parlamentu Europejskiego w Brukseli wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak przedstawia dzisiaj program jego resortu podczas polskiej prezydencji Rady UE. Chwilę wcześniej w Warszawie ministerstwo prezentuje koncepcję tzw. drugiej ustawy deregulacyjnej, do której elementów odnosi się tekst poniżej. Wszystko byłoby w porządku, gdyby wieści o tak chwalebnej aktywizacji nie spłynęły do mojej skrzynki z biura prasowego… Polskiego Stronnictwa Ludowego.

To oczywisty znak, że kampania wyborcza nabiera tempa z każdą godziną. Prezes PSL zaniepokoił się, że w kontekście prezydencji mniejszy koalicjant został całkowicie przykryty przez Platformę Obywatelską. Dlatego zarządził podwyższenie rozpoznawalności ludowców i ich dokonań. W ubiegłym tygodniu temu celowi służył truskawkowy show ministra rolnictwa Marka Sawickiego w Strasburgu. A co do nowej ustawy, to zgłaszanie obecnie nawet nie projektu, lecz dopiero koncepcji jest tanim chwytem wyborczym, albowiem żadna ustawa — poza epizodycznymi nowelizacjami — dopiero ustawiająca się w sejmowej kolejce nie ma szans choćby na pierwsze czytanie.

W mieszaniu działalności rządowej i partyjnej PSL i tak nie gra pierwszych skrzypiec. Rzecznik rządu, czyli państwowy urzędnik Paweł Graś, wielokrotnie bronił i tłumaczył politykę Platformy Obywatelskiej. W ustroju parlamentarno-gabinetowym, gdy klub poselski jest bezpośrednim zapleczem rządu, rzeczywiście trudno jest wyodrębnić oba obszary. Ale niechby przynajmniej w przekazie społecznym zachowana została minimalna rozdzielczość…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu