W ubiegłym roku największy notowany portugalski bank zwrócił 3 mld EUR w postaci konwertowanych obligacji, które pozyskał z lini dokapitalizowania będącej częścią wartego 78 mld EUR programu ratunkowego uzgodnionego przez MFW i UE. Program przewiduje możliwość sprzedaży aktywów
Unia Europejska poinformowała, że w zeszłym tygodniu sfinalizowała rozmowy z władzami Portugalii na temat planu restrukturyzacji BCPi podejmie decyzję w ciągu najbliższych tygodni.
Nuno Amado, dyrektor generalny BCP powiedział, że warunki dotyczące polskiego Millennium zostaną ogłoszone we wrześniu, odmówił jednak podania szczegółów. Napomknął natomiast, że bank może utrzymać podstawową działalność w krajach Europy Wschodniej.
„Polska, Mozambik i Angola, są rdzeniem grupy i mają pozytywny wpływ na jej wydajność. Nie niszczą kapitału, a wręcz odwrotnie, tworzą go” – stwierdził Amado.
Portugalscy analitycy uważają, że plan restrukturyzacyjny może przewidywać sprzedaż rumuńskiego oddziału BCP, zważywszy na fakt, że UE postrzega polskie Millennium jako główny element wzrostu grupy bankowej, co pozwoli spółce zwrócić unijną pomoc.
W pierwszym półroczu 2013 r. BCP odnotował stratę rzędu 488 mln EUR, na co ogromny wpływ miały złe kredyty i udziały w greckim banku.
Tymczasem polski oddział Bank Millennium wypracował wyższyzysk niż oczekiwano (42 mln USD), głównie dzięki wzrostowi kredytów detalicznych.