Restrukturyzacja dzięki faktorom

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-04-16 00:00

Usługi dla firm" Pieniądze dla przedsiębiorstw z problemami finansowymi plus pomoc w wyjściu z kłopotów? U faktorów to możliwe

Firmy zmagające się z problemami finansowymi często muszą wybierać upadłość, choć czasem niewiele trzeba, żeby wyszły na prostą. Chętnie chwyciłyby się jakiejkolwiek deski ratunku. Nie mogą liczyć na pomocną dłoń w banku. Ale powinny poszukać jej w firmach faktoringowych.

None
None

Bibby pomoże

Pod koniec ubiegłego roku Bibby Financial Services do swojej oferty wprowadziło faktoring restrukturyzacyjny, który łączy finansowanie bieżącej działalności na bazie faktoringu z elementami restrukturyzacji należności i zobowiązań.

— To oferta skierowana do firm, których wnioski o finansowanie odrzucane są przez banki, takich, które mają przejściowe kłopoty z płynnością, a nawet zaległości w Urzędzie Skarbowym i ZUS, stratę na działalności, czy też figurują np. w KRD — wyjaśnia Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Financial Services.

Dla Bibby przy decyzji o możliwości przyznania finansowania danej firmy przede wszystkim liczy się portfolio jej klientów oraz ocena potencjału jej dalszego funkcjonowania.

— Codziennie spotykamy się z przypadkami firm, które mogłyby spokojnie się rozwijać, gdyż na ich usługi jest nadal popyt, mają kontakty i zaufanie klientów, jednak coraz trudniej im prowadzić działalność ze względu na brak kapitału obrotowego — zauważa Krzysztof Kuniewicz.

W ramach faktoringu restrukturyzacyjnego klienci dostają natychmiastowy zastrzyk gotówki, dzięki czemu mogą funkcjonować i realizować zlecenia bez obaw, że bieżącą działalność wstrzymają zajęcia komornicze. Bibby pomaga też w stworzeniu planu restrukturyzacji zadłużenia obejmującego ratalną spłatę zaległych zobowiązań wobec dłużników bezpośrednio z finansowanych faktur. Stałym elementem jest też zarządzanie i kontrola terminowości spłat od kontrahentów, a w razie potrzeby upominanie się o płatność. Nie jest to jednak tani produkt.

— Ze względu na ryzyko, jakie faktor przejmuje na siebie w faktoringu restrukturyzacyjnym, cena może być wyższa niż w przypadku standardowej transakcji. Wszystko zależy od liczby dłużników zgłoszonych do faktoringu oraz terminowości regulowanych przez nich zobowiązań — mówi Wojciech Sadowski, właściciel firmy Integra Solutions. Ale chętnych nie brak. Z nowej propozycji Bibby korzysta już kilkudziesięciu klientów firmy.

— Nikt inny na polskim rynku nie oferuje faktoringu restrukturyzacyjnego — wyjaśnia powodzenie produktu Krzysztof Kuniewicz.

Ryzykantów jest więcej

Jednak, zdaniem konkurencji, faktoring restrukturyzacyjny to nie innowacja. Faktoring ze swojej natury jest bardziej dostępną formą finansowania niż jakakolwiek inna, ponieważ w jego przypadku dla finansującego najważniejsza jest sytuacja dłużników, a nie samego klienta. Faktorzy mogą sobie zatem pozwolić na finansowanie firm w słabszej kondycji. Tak też robią, przynajmniej niektórzy, choć żaden w swojej ofercie nie wyodrębnił oddzielnego produktu zwanego faktoringiem restrukturyzacyjnym.

— Faktoring restrukturyzacyjny w formie usystematyzowanego produktu posiada w swojej ofercie Bibby Financial Services, natomiast podobne rozwiązania oferują też inni faktorzy, w ramach faktoringu niepełnego czy faktoringu z ubezpieczeniem. Znaczenie ma tutaj stopień ryzyka generowany przez klienta, które faktor jest w stanie zaakceptować. Spółka o zachwianej kondycji może otrzymać finansowanie np. w Pragma Faktoring czy też AOW Faktoring, i będzie ono zbliżone w swojej naturze do faktoringu restrukturyzacyjnego, który proponuje Bibby Financial Services — tłumaczy Wojciech Sadowski. Pragma Faktoring przyznaje, że nie unika trudniejszych klientów.

— Oferujemy finansowanie również klientom w trudnej sytuacji, w tym zadłużonym. Do firm podchodzimy w sposób zindywidualizowany, stąd zaległości w organach publicznoprawnych czy negatywne informacje w Biurach Informacji Gospodarczej nie stanowią dla nas definitywnej przeszkody uniemożliwiającej finansowanie takiego podmiotu, o ile widzimy, że sam biznes ma zdrowe podstawy i jest szansa, że pomożemy przedsiębiorcy stanąć na nogi. Mamy duże doświadczenie w finansowaniu firm, które miały problemy np. z bankami — przekonuje Piotr Dąbrowski, menedżer projektu w Pragma Faktoring. Tylko w spółkach związanych z bankami słabiej prosperujące firmy na faktoring raczej nie mają co liczyć.

— Faktorzy bankowi mają systemy oceny ryzyka zbliżone do bankowych i raczej nie są zainteresowani takimi klientami. Klienci w słabszej kondycji to większe ryzyko i bardziej czasochłonna obsługa. Na pewno nie jest to nasz target — mówi Paweł Kacprzak, dyrektor ds. faktoringu w Raiffeisen Polbanku.

Każdą pomoc przyjmą

Faktoring restrukturyzacyjny to większe ryzyko, ale też szansa na większy zarobek. Rosnący segment przedsiębiorstw w kłopotach finansowych dostrzegli już nie tylko faktorzy, ale także firmy, które w inny sposób chcą zarabiać na zatorach czy spowolnieniu. Niedawno działalność rozpoczęła firma Money Help, która oferuje usługi doradcze dla kredytobiorców mających problemy ze spłatą swoich zobowiązań wobec instytucji finansowych.

Jak przekonuje Henryk Dyjas, wiceprezes firmy, już po pierwszych tygodniach działalności potwierdziły się założenia, że jest miejsce na rynku dla takiego doradztwa — firmy chętnie się do Money Help garną. Przedsiębiorców, którym dała się we znaki gorsza koniunktura i nierzetelność kontrahentów, przyciągnie każda szansa na pomoc. Nawet jeśli zapłacić trzeba więcej...