Gros przychodów z tegorocznej prywatyzacji Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) chce uzyskać ze sprzedaży resztówek - przekonywał dzisiaj Aleksander Grad po spotkaniu z posłami z sejmowej komisji skarbu, którym relacjonował swoje prywatyzacyjne plany na rozpoczynający się rok.
Szef MSP szacuje, że - mimo zapisania w budżecie wpływów na poziomie 2,3 mld zł, całkiem realne jest uzyskanie nawet 5,5 mld zł w tym roku, a 25-3- mld zł na przestrzeni czteroletniej kadencji. Poważny zastrzyk gotówki ma dać m.in. sprzedaż niewielkich pakietów akcji sprywatyzowanych już banków - np. Pekao, BPH, BZ WBK.
Największe spółki, których prywatyzację MSP chce w tym roku dopiero rozpocząć, to podmioty z branży energetycznej.
- Przygotowania do prywatyzacji Enei i Polskiej Grupy Energetycznej są już
bardzo zaawansowane. Pierwsza zadebiutuje na giełdzie w I kwartale, a druga - w
IV - zapewniał posłów Jan Bury, wiceminister skarbu odpowiedzialny za
energetykę.
Z tych prywatyzacji MSP nie zobaczy jednak ani grosza -
przynajmniej w I etapie. Jak twierdzi Aleksander Grad, minister skarbu, na
początku spółki tylko podwyższą kapitał o 10-20 proc. - zależnie od programu
inwestycyjnego, który przedstawią zarządy.
- Decyzję o sprzedaży akcji skarbu państwa podejmiemy po uzyskaniu rekomendacji doradców. Na razie nie jest przesądzone, jakie pakiety wchodzą w grę - twierdzi Aleksander Grad.
Na wpływy z resort skarbu ma szansę, jeśli znajdzie nowego inwestora dla Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (PAK). Taki inwestor mógłby kupić nie tylko akcje elektrowni od Elektrimu i skarbu państwa, ale też zasilające PAK kopalnie węgla brunatnego, które są w całości państwowe. Do takiego rozstrzygnięcia jest jednak na razie bardzo daleko, bo skarb państwa nie zdecydował jeszcze, jak postąpi z PAK. Przesądzone jest tylko, że spółka kontrolowana przez Zygmunta Solorza-Żaka nie pozostanie strategicznym inwestorem w elektrowni.
- Sprzedaż kolejnych akcji przez skarb państwa Elektrimowi nie wchodzi w grę. Decyzji wymaga jedynie ścieżka wyjścia Elektrimu z PAK. Myślę, że to nie tylko moja opinia, ale też pana Solorza - mówi Aleksander Grad.
Minister poinformował, że z jego pierwsze spotkanie z głównym akcjonariuszem Elektrimu, pośrednio kontrolującym operacyjnie PAK, odbędzie się we wtorek.
- Nie podoba mi się sposób postępowania poprzedników w tej sprawie.
Podejmowano próby zaangażowania w przejęcie PAK państwowych spółek - najpierw
KGHM, potem Enei - nie ustalając wcześniej wspólnego scenariusza z obecnym
inwestorem. Ja zamierzam od tego zacząć - zapowiada minister.
Agnieszka Berger
[email protected]
tel. (022)
333-98-46


