LONDYN (Reuters) - Dostawca danych i informacji finansowych, Reuters Group, poinformował w środę, że jego przychody w trzecim kwartale spadły o siedem procent. Firma oczekuje dalszego pogorszenia wyników w przyszłym roku.
Reuters, którego głównymi klientami są banki inwestycyjne i domy maklerskie poważnie odczuł dekoniunkturę na światowych giełdach, a także słabsze wyniki swojej amerykańskiej platformy elektronicznego obrotu akcjami - Instinet.
"Kondycja rynku naszych klientów jest obecnie najtrudniejsza od kilkudziesięciu lat" - głosi komentarz prezesa grupy, Toma Glocera.
"Patrząc w przyszłość, oczekujemy dalszego pogorszenia się warunków na rynku oraz ograniczania wydatków przez firmy świadczące usługi finansowe. Dlatego prognozuję, że nasze przychody z abonamentu spadną w pierwszej połowie przyszłego roku o siedem do dziewięciu procent" - stwierdził Glocer.
W tym roku wartość rynkowa grupy zmniejszyła się o 70 procent, a w środę rano po publikacji wyników akcje spadły o 15 procent.
Szacuje się, że banki inwestycyjne i domy maklerskie, które przynoszą Reuterowi jedną trzecią przychodów z abonamentu, zwolniły od początku 2001 roku ponad 60 tysięcy pracowników - co przekłada się na spadek liczby obsługiwanych terminali.
W trzecim kwartale przychody Reutera wyniosły łącznie 855 milionów funtów (1,33 miliarda dolarów), podczas gdy analitycy spodziewali się 880 milionów funtów.
Przychody z abonamentu, stanowiące większość obrotów grupy, spadły w tym czasie o 5,7 procent.
Spółka podwyższyła prognozy spadku przychodów z abonamentu w drugim półroczu do sześciu-siedmiu procent z zakładanych wcześniej pięciu-sześciu procent.
Reuters nadal oczekuje, że w tym roku zdoła wypracować marżę zysku operacyjnego rzędu 12 procent, ale nie jest w stanie przewidzieć, czy poprawi się ona w 2003 roku.
Fala zwolnień, która opanowała największe banki inwestycyjne zdaje się nie mieć końca. Według informacji Reutera, J.P. Morgan zamierza zwolnić kolejne 3000 pracowników, a New York Post napisał w tym tygodniu, że Merrill Lynch chce zredukować etaty o 20 procent.
W reakcji na pogarszającą się kondycję rynku do 30 czerwca Reuters zwolnił 1660 pracowników, a w lipcu grupa opublikowała pierwszą stratę od czasu wejścia na giełdę.
W tym roku Reuters może zredukować więcej miejsc pracy niż pierwotnie zakładano.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))