Chińska Komisja Regulacji Rynku Papierów Wartościowych zaprzeczyła jednak, by Xiao miał zaoferować swoje odejście.
- Ta informacja nie ma potwierdzenia w faktach – poinformowała Komisja na portalu mikrob logowym, Weibo.
Według informacji Reutersa, Xiao miał podać się do dyspozycji po tym jak stworzony przez niego „bezpiecznik” mający w założeniu ograniczyć straty rynkowe, został obwiniony za spotęgowanie silnej wyprzedaży. „Bezpiecznik” został dezaktywowany 7 stycznia, zaledwie trzy dni po jego uruchomieniu.
- Centrala jest bardzo niezadowolona z Xiao Gang. To pewne, że zmieni pracę – poinformowało źródło agencji.
- W ubiegłym tygodniu, Xiao Gang złożył już swoją rezygnację – potwierdziła inna osoba.
Obaj informatorzy prosili o zachowanie ich nazwisk w tajemnicy, ponieważ nie są uprawnione do rozmowy z mediami.
Nie wiadomo jednak czy jego rezygnacja została przyjęta przez władze centralne. Jego kontrakt wygasa z końcem 2018 r.
W sobotę Xiao poinformował, że wyprzedaż rynkowa naświetliła problemy z jakimi zmaga się nadzór.
- Nadzwyczajna zmienność rynkowa ujawniła niedojrzałość rynku, niedoświadczonych inwestorów, niedoskonały system transakcyjny i nieodpowiednie mechanizmy nadzoru – powiedział.
