Rewolucja w klasyfikacji VAT

opublikowano: 15-11-2018, 22:00

Po latach oczekiwań, od kwietnia 2019 r. e-booki będą opodatkowane według niższej, preferencyjnej stawki. To dobra wiadomość — ale są też gorsze.

W podejściu do stosowania podatku od towarów i usług (VAT) szykują się rewolucyjne zmiany. Tak eksperci Crido oceniają skierowany przez resort finansów do konsultacji projekt nowelizacji ustawy o tym podatku, który zapowiada całkowitą zmianę systemu klasyfikowania towarów i usług do grup opodatkowanych w wysokości niższej niż podstawowe 23 proc. — czyli 8 i 5 proc. Przewiduje też wydawanie urzędowej Wiążącej Informacji Stawkowej (WIS). To pewnego rodzaju interpretacja, mająca potwierdzać podatnikowi, że prawidłowo stosuje stawki VAT.

— Wiele wskazuje na to, że w kwestii ustalania prawidłowego opodatkowania czekają nas nieporównywalne w skali ostatnich lat zmiany. Projekt nie ogranicza się bowiem do selektywnych przesunięć wybranych towarów i usług na planie stawek VAT — zwraca uwagę Roman Namysłowski, partner zarządzający w Crido, we wstępie do raportu o przyszłej nowelizacji.

Projektodawca proponuje zastąpienie obecnej Polskiej Kwalifikacji Wyrobów i Usług (PKWiU) 2008 dwoma różnymi systemami klasyfikacyjnymi: Nomenklaturą Scaloną (CN) w odniesieniu do towarów i PKWiU 2015 w zakresie usług.

Z sokiem jak gazowane

Eksperci Crido zwracają uwagę, że nowa matryca stawek VAT oznacza też zmiany w opodatkowaniu wybranych grup towarów. Dotyczy to np. napojów niegazowanych. Obecnie do tych, które zawierają np. więcej niż 20 proc. soku owocowego, można zastosować stawkę 5 proc. VAT. Po zmianach będzie to możliwe dla soków owocowych, warzywnych i owocowo-warzywnych, bez dodatku wody, chyba że jej dodanie ma na celu odtworzenie udziału wody usuniętej w procesie zagęszczania soku.

„Ta zmiana może wzbudzić kontrowersje u producentów napojów zawierających sok. W przypadku przyjęcia zmian w proponowanym kształcie wytwarzane przez nich produkty byłyby — z perspektywy VAT — traktowane tak samo jak wszystkie inne słodzone napoje, w tym gazowane” — czytamy w raporcie.

Częściowo korzystne wydają się natomiast zmiany dotyczące wyrobów piekarskich i ciastkarskich. Dopuszcza się opodatkowanie stawką 5 proc. niemal ich wszystkich, niezależnie od terminu przydatności do spożycia, w tym także produktów dotychczas nieobjętych obniżonym VAT, jak m.in. pierniki, słodkie herbatniki, gofry. W wyniku proponowanych uproszczeń może jednak pojawić się problem, czy artykuły zawierające konserwanty, o przedłużonej dacie do spożycia, powinny być opodatkowane tak, jak świeże wyroby bez konserwantów i objęte obecnie preferencją przez uznanie ich jako „produkty pierwszej potrzeby”.

Mniej absurdów

W praktyce, jak zauważono w analizie, aktualne zasady skłaniają do wytwarzania towarów o ograniczonych terminach przydatności do spożycia, bez konserwantów. Według raportu, wątpliwości mogą rodzić też nowe zasady klasyfikowania np. określonych wyrobów jako medyczne i związane z ochroną zdrowia (ze stawką 8 proc.) czy potraw gastronomicznych, skutkujących tym, że np. symboliczny dodatek grillowanej krewetki do dania w restauracji może zmieniać cenę posiłku o 15 proc.

Eksperci Crido na plus oceniają eliminację obecnych absurdów w różnicowaniu opodatkowania musztardy, jogurtów czy przypraw i zbliżonych do nich produktów, jak np. sosu musztardowego. Z uznaniem natomiast oceniają obniżenie podatku na e-booki (do 5 proc. od 1 kwietnia 2019 r.). Taką możliwość stworzyła ustawodawcy niedawna zmiana unijnej dyrektywy. Nowe przepisy dotyczące klasyfikowania pozostałych towarów i usług do grup objętych preferencyjnymi stawkami VAT mają być stosowane od 2020 r. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Podatki / Rewolucja w klasyfikacji VAT