Gdyby premier Silvio Berlusconi odszedł ze stanowiska, rynek wiele odpuściłby Włochom.
— Myślę, że Włochy muszą dokonać oszczędności fiskalnych, ale nawet jeśli to zrobią, rynek będzie nadal nerwowy w kwestii wiarygodności ich rządu. Uważam, że jeśli Berlusconi odszedłby jutro z rządu, spready Włoch, nawet przy tej samej polityce, byłyby o 50-100 pkt bazowych niższe — powiedział Nouriel Roubini, laureat Nagrody Nobla.
Amerykański ekonomista jest przekonany, że to z powodu kryzysu zaufania do włoskiego rządu Europejski Bank Centralny musi podtrzymywać rynek obligacji Włoch, dokonując interwencyjnych zakupów.