Trzecia pod względem wielkości spółka wydobywcza na świecie chce zainwestować 991 mln USD na zwiększenie mocy produkcyjnych Kestrel Mine, australijskiej kopalni węgla. Spółka zamierza do 2031 r. zwiększyć wydobycie z 4 mln ton w ubiegłym roku do 5,7 mln ton. Powodem jest rosnący popyt na węgiel na przeżywających boom gospodarczy rynkach Azji. Rio Tinto czeka obecnie
na zatwierdzenie projektu przez australijski rząd.
— Pozwolenie umożliwi prace na terenie, gdzie według danych znajdują się pokłady 112 mln ton węgla — mówi Preston Chiaro, szef działu energetycznego w Rio Tinto.
Spółka jest obecnie na celowniku BHP Billiton, największego gracza w branży, który chce ją przejąć. Dotąd jego oferty były odrzucane.