RN Elektrimu powołała na prezesa M.Radziwiłła

19-04-2002, 20:55

WARSZAWA (Reuters) - Rada nadzorcza Elektrimu odwołała Jacka Krawca ze stanowiska prezesa zarządu i powołała na jego miejsce Macieja Radziwiłła, równocześnie funkcję wiceprezesa zarządu powierzyła Robertowi Butzke, podała spółka w piątkowym komunikacie.

"Zmiany w składzie zarządu mają na celu stabilizację zarządzania i przeprowadzenie nezbędnej restrukturyzacji Grupy Elektrim, jak również szybkie i korzystne dla spółki osiągnięcie porozumienia z obligatariuszami" - głosi komunikat.

Na swoim stanowisku pozostał Jan Rynkiewicz, dotychczasowy wiceprezes.

Maciej Radziwiłł, dotychczasowy członek zarządu będzie również odpowiedzialny za finanse Elektrimu. Robert Butzke był do tej pory prezesem Elektrimu-Megadex.

Spółka podała, że decyzje rady zapadły jednomyślnie.

Na ostatnim NWZA akcjonariusze Elektrimu wybrali 8-osobową radę nadzorczą.

Po czterech członków mają w niej Vivendi Universal i przedstawiciele BRE Banku oraz mający podobny pogląd na przyszłość Elektrimu inwestorzy, w tym prywatni przedsiębiorcy - Ryszard Opara i Zbigniew Jakubas. Przewodniczącym rady został osoba związana z Vivendi Dawid Syed.

Równocześnie spółka podała, że rada obniżyła wynagrodzenia członków zarządu o 30 procent od 1 maja, nie podała jednak ile zarabiają osoby wchodzące w skład kierownictwa firmy.

"Rada oczekuje, że nowy zarząd pomyślnie doprowadzi do zakończenia negocjacji z wierzycielami spółki i przeprowadzi niezbędną restrukturyzację Grupy Elektrim" - podała spółka.

Do tej pory rozmowy zarządu Elektrimu i przedstawicieli obligatariuszy, którzy są największymi wierzycielami spółki nie zakończyły się porozumieniem.

Zgromadzenie wierzycieli Elektrimu, które ma zaakceptować lub odrzucić propozycje układowe ma się odbyć 23 kwietnia. Jeśli wierzyciele nie przychylą się do oferty spółki, Elektrimowi grozi wniosek o upadłość.

Aby uniknąć upadłości, Elektrim musi uporać się ze spłatą wierzycieli, głównie właścicieli obligacji. Jest im winien około 480 milionów euro, a kolejne propozycje spłaty zakładające redukcję długu były przez obligatariuszy odrzucane. Chcą oni bowiem odzyskać całość pożyczonej kwoty.

Aby spłacić 2,3 miliarda złotych długu objętego postępowaniem układowym Elektrim jest zmuszony sprzedać swoje udziały w Elektrim Telekomunikacja, które kontroluje Polską Telefonię Cyfrową - największego operatora komórkowego w kraju.

Według ostatnich informacji udzielonych przez osoby zbliżone do negocjacji, Elektrim proponował zrolowanie niespłaconych obligacji i wypłatę 80 milionów euro w gotówce. Ale i ta propozycja również nie ustatysfakcjonowała wierzycieli.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / RN Elektrimu powołała na prezesa M.Radziwiłła