Roach: Wall Street zbyt optymistycznie liczy na konsumentów

opublikowano: 09-03-2021, 07:54

Popyt generowany obecnie przez konsumentów osłabnie później w tym roku, a odbicie w kształcie litery „V” straci dynamikę, uważa Stephen Roach, ekonomista Uniwersytetu Yale, w przeszłości szef Morgan Stanley Asia.

- Szczepienia wraz z dużą stymulacją dają odczucie natychmiastowej gratyfikacji w postaci wzrostu długo tłumionego popytu – powiedział Roach w CNBC. – Ale kiedy popatrzyć na liczby, to okazuje się, że większość tego wzrostu już się dokonało – dodał.

Swoją ocenę oparł na konsumpcji dóbr trwałych, która nie była tak duża od 13-14 lat. Jego zdaniem “wygląda jakbyśmy pożyczali z wzrostu, który może pojawić się w drugiej połowie roku lub na początku 2022".

Stephen Roach, fot. Bloomberg
Stephen Roach, fot. Bloomberg

Ekonomista nie wierzy w to, że w miarę postępu szczepień Amerykanie po dużych zakupach mebli i samochodów zdecydują się na równie duże wydatki na wychodzenie do restauracji, czy kin.

- Te aktywności twarzą w twarz wciąż zostają w tyle jeśli chodzi o zatrudnienie i popyt – zwrócił uwagę Roach. – Nawet jak się zaszczepimy, moim zdaniem pozostaną pewne długoterminowe „blizny”. Obawiam się, że przez kwartały, o ile nie lata – dodał.

Roach uważa, że kiedy popyt zacznie słabnąć obawy dotyczące inflacji także będą mniejsze, a luka między podażą i popytem zapobiegnie dużemu i szybkiemu wzrostowi inflacji.

Roach wątpi także w siłę ożywienia amerykańskiej gospodarki. Zwraca uwagę, że pakiet stymulacyjny będzie miał tymczasowe działanie, bo czeki przekazane Amerykanom nie będą wspierać organicznego wzrostu dochodów.

- Będzie bardzo trudno podtrzymać trajektorię „V”, na którą tak wielu liczy – stwierdził.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane