Rodzinne auto dla firmy

Marcin Bołtryk
opublikowano: 2008-10-09 00:00

Klient chciałby kupić jak najwięcej za jak najmniej. Producenci aut starają się wychodzić naprzeciw tym oczekiwaniom. Efekt? Skoda roomster.

Klient chciałby kupić jak najwięcej za jak najmniej. Producenci aut starają się wychodzić naprzeciw tym oczekiwaniom. Efekt? Skoda roomster.

Roomster to samochód osobowy łączący cechy dużego kombi, praktycznego vana i pojemnego "dostawczaka". Ma nie tylko oryginalny wygląd, ale też rozsądną cenę.

W teście sprawdzamy roomstera z silnikiem 1.4 o mocy 86 KM w wersji wyposażenia style za 52,9 tys. zł.

Dużo miejsca dla pasażerów i na bagaż. Przyzwoita jakość z domieszką dobrej opinii menedżerów flotowych o marce. Wszystko bez zbędnych stylistycznych szaleństw. Ot, przepis na roomstera.

Pomysł zbudowania auta wielofunkcyjnego nie jest nowy. Od lat po ulicach jeżdżą przecież renault kangoo czy fiaty doblo. To jednak samochody, przy których budowie priorytetem były możliwości transportowe. W skodzie jest inaczej.

Mała i wielka

Przy długości identycznej jak w VW golfie, we wnętrzu roomstera jest bardzo dużo miejsca. Zwłaszcza pasażerowie na tylnych siedzeniach mogą się cieszyć dużą przestrzenią na nogi i nad głową. Tylne fotele umieszczono o 46 mm wyżej niż siedzenia dla pasażerów z przodu. Wygodę podróżowania zapewniają trzy niezależne fotele, które można przesuwać wzdłuż oraz zmieniać ich kąt oparcia.

Gdy zależy nam na powiększeniu bagażnika, można je również złożyć lub wymontować. Ostatnią czynność będziemy wykonywać raczej rzadko, bo bagażnik roomstera jest przepastny. Standardowo ma 450 l (o 100 l więcej niż w golfie), a po złożeniu tylnych foteli mieści 1555 l. Gdy jednak zajdzie potrzeba przerobienia roomstera na auto dostawcze, jego bagażnik (po demontażu tylnych foteli) zapewnia aż 1780 l. Jedy- nym ograniczeniem pozostaje wówczas ładowność — tylko 425 kg. Załadunek ułatwia wysoko unoszona do góry tylna klapa oraz płaska podłoga bagażnika. Na liście wyposażenia dodatkowego znajduje się wiele elementów podnoszących praktyczność.

Rodzinny transport

Praktyczne wnętrze i wysoki jak na tę grupę aut komfort sprawiają, że kierowca roomstera ani przez chwilę nie ma wrażenia, że siedzi za kierownicą auta dostawczego. Jego fotel umieszczono nisko nad podłogą, a dobór właściwej pozycji ułatwiają regulacje fotela na wysokość oraz dwupłaszczyznowa regulacja kolumny kierowniczej.

Widoczność we wszystkich kierunkach zadowalająca. Przy cofaniu pomagają duże lusterka boczne i seryjny czujnik cofania. Roomster zaskakuje także pozytywnie pod względem prowadzenia. Kierowca w ruchu miejskim nie odczuwa jego dużych gabarytów. Układ kierowniczy jest precyzyjny, a zawieszenie pozwala na komfort podróżowania. Zapewnia także pewne prowadzenie na zakrętach, choć trzeba przyznać, że przy zmianie obciążenia nadwozie ma lekką skłonność do przechyłów. Cały czas jednak pozostaje pod pełną kontrolą kierowcy. Wersja z 86-konnym silnikiem nie jest sprinterem, ale w ruchu miejskim dynamiki jej nie brakuje. Jedyną wadą jest stosunkowo wysoki poziom hałasu w kabinie.

Dla rodziny Kowalskiego

Kto tylko jest w stanie zaakceptować wygląd roomstera, będzie zadowolony. Za rozsądną cenę dostanie uniwersalne auto, którym bez wstydu pojedzie do teatru, przewiezie lodówkę i zabierze na wycieczkę trzy-, a nawet czteroosobową rodzinę. Jest dużo tańsza niż typowy van, a przy tym bardziej ekonomiczna i łatwiejsza do parkowania. Bezpieczeństwo? W testach Euro NCAP samochód uzyskał bardzo dobry, 5-gwiazdkowy wynik.

Dane techniczne

Silnik: benzynowy, 16 V, rzędowy, 4 cylindry

Pojemność: 1390 ccm

Moc: 86 KM

Maks. moment obrotowy: 132 Nm

Pojemność bagażnika (minimalna): 450 l

Średnie spalanie: 8,3 l benzyny na 100 KM

Przyspieszenie: 13 s od 0 do 100 km/h

Cena: 52,9 tys. zł

Gwarancja: 2 lata

Okresy między przeglądami: 30 tys. km

Marcin Bołtryk