Rogers: bezpieczne są tylko "realne aktywa"

WST, CNBC
opublikowano: 17-02-2012, 12:45

Inwestorzy powinni obecnie skupić swoją uwagę na „realnych aktywach”, takich jak surowce , by mieć zabezpieczenie przed zagrożeniem ze strony kolejnego kryzysu, sugeruje Jim Rogers, prezes i dyrektor generalny Rogers Holding.

Moja metoda jest prosta. Inwestować w namacalne aktywa, jak surowce. Mamy Bank Anglii, Bank Japonii, Fed, wszyscy drukują pieniądze. Aby uchronić się przed zalaniem rynku pieniędzmi trzeba posiadać realne aktywa – wyjaśnia.

W jego portfelu, jak ujawnił serwisowi CNBC, znajdują się też waluty, euro i dolar. Nie ma za to funtów.

Rogers opowiada się za bankructwem Grecji.

Pozwólmy Grecji splajtować, a także ludziom którzy stają się niewypłacalni. Wtedy będą mogli zreorganizować swoje aktywa i zacząć wszystko od nowa – sugeruje legendarny inwestor.

Jego zdaniem, mając na uwadze wiele zaplanowanych na ten rok wyborów politycznych, należy liczyć się z pompowaniem przez rządu pieniędzy w gospodarki.

O ten rok bym się nie martwił, ale kolejne 2013-14 to będzie martwy okres i to one powinny budzić największe obawy – podsumowuje Rogers.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, CNBC

Polecane