Ron Sommer utracił poparcie rządu

Bloomberg, Magda Kozmana
opublikowano: 2002-07-16 00:00

Ron Sommer, prezes Deutsche Telekom, zostanie dziś prawdopodobnie zastąpiony przez kolegę z firmy — Gerda Tenzera. Dyrektor do spraw sieci zajmie miejsce prezesa tylko tymczasowo, dopóki główny udziałowiec DT — niemiecki rząd — nie znajdzie kogoś innego do kierowania największym koncernem telekomunikacyjnym w Europie.

Do niedawna rząd, właściciel 43 proc. akcji DT, zaprzeczał, jakoby Sommer utracił jego poparcie. Wczoraj jednak nieoficjalnie przyznano, że rząd poprze usunięcie Rona Sommera na dzisiejszym posiedzeniu rady nadzorczej. Przeciwny takiemu posunięciu jest Goldman Sachs, bank doradzający w strategii DT.

Decyzja ma charakter głównie polityczny, związany ze zbliżającymi się wyborami. Sommer nie cieszył się poparciem inwestorów, gdyż od marca 2000 roku — kiedy zaczęły się przeceny na giełdach — akcje DT straciły na wartości już 90 proc. Spółka potrzebuje reform, które ją oddłużą, a do tego niezbędna jest zmiana kierownictwa.

Sommer jest kolejnym prezesem telekomu, po Jean-Marie Messierze z Vivendi Universal, który odszedł w tym roku pod naciskiem inwestorów. Z podobnym losem liczą się Michel Bon z France Telecom i Christhoper Gent z Vodafone.