W I kwartale Ronson Development zakończył trzy nowe projekty z 242 lokalami, a także rozpoczął dwa kolejne (z 360 lokalami). Władze dewelopera są też bardzo zadowolone z wyników sprzedaży.
- Doskonałe wyniki sprzedaży z 2020 r. poprawiliśmy bardzo satysfakcjonującym I kwartałem 2021 roku - zwiększyliśmy wolumen sprzedaży o 28 proc. r/r (do 355 lokali - red.), a proszę pamiętać, że I kwartał ubiegłego roku był już bardzo dobry (wzrost o 59 proc. r/r) – komentuje Boaz Haim, prezes Ronson Development.
Deweloper w tym roku planuje jeszcze rozpoczęcie 10 projektów z 807 nowymi mieszkaniami.
Łączne przychody spółki wyniosły w I kw. 2021 r. 92,8 mln zł wobec 167,2 mln zł (z projektów własnych). Patrząc na ten wynik należy wziąć pod uwagę rytm realizacji projektów - w I kw. 2021 r. przekazano 185 lokali wobec 387 w I kw. 2020 r. Marża brutto wyniosła 18,6 proc., podczas gdy przed rokiem 27,4 proc. Na marżę brutto w I kw. 2020 r. wpływ miał wysoce rentowny projekt City Link III (marża 38,3 proc.), co wpływa także na zysk operacyjny i dynamikę zysku netto r/r. Zysk operacyjny w I kw. 2021 r. wyniósł 10,4 mln zł wobec 38,2 mln zł rok wcześniej, zaś zysk netto wyniósł 7,6 mln zł, wobec 29,4 mln zł przed rokiem.
Optymistyczna przyszłość
Spółka obecnie jest w trakcie realizacji siedmiu projektów, w sprzedaży ma również siedem ukończonych projektów, w przygotowaniu ma 15 kolejnych. Ponadto dysponuje obecnie bankiem ziemi na około 4220 lokali i stale go rozbudowuje.
Deweloper podpisał również w I kw. umowy przedwstępne na 764 lokali o wartości 343,8 mln zł w realizowanych projektach (na 961 w sumie w projektach w toku), których zakończenie planowane jest do końca 2021 r. Nie zostały one ujęte sprawozdaniu finansowym.
Na koniec I kw. 2021 r. w ofercie dostępnych do sprzedaży było 655 lokali - 43 w gotowych projektach i 612 w realizowanych projektach.
Emisja obligacji zabezpieczyła kapitał
Spółka tuż po zakończeniu I kw. wyemitowała obligacje warte 100 mln zł.
- Popyt na nasze obligacje przekroczył nasze obecne potrzeby i osiągnął 125 mln zł. Dzięki tej emisji zabezpieczyliśmy nasze średniookresowe potrzeby finansowe, dalsze plany rozwojowe, w tym rozwój nowych projektów, a także rozbudowę banku ziemi oraz możemy odkupić umorzyć zapadające w tym roku serie obligacji – ocenia Yaron Shama, wiceprezes i dyrektor finansowy spółki.
Andrzej Gutowski, wiceprezes dewelopera i dyrektor ds. sprzedaży dodaje, że spółka jest na dobrej drodze, aby powtórzyć lub nawet poprawić wyniki sprzedażowe z 2020 r.
Ronson Development to jedna z najbardziej rozpoznawalnych rodzimych firm deweloperskich o profilu mieszkaniowym z prawie 14-letnim stażem notowań na warszawskiej GPW, gdzie na przełomie lutego i marca tego roku była notowana z kursem najwyższym od 2008 r. To efekt oczekiwania na jeden z najwyższych zysków w historii spółki. W 2020 r. spółka osiągnęła 40,1 mln zł skonsolidowanego zysku netto, siódmy wynik wśród deweloperów giełdowych i o ponad 130 proc. większy niż w 2019 r. To rekordowy wynik zyskowności netto w historii spółki. Przeciętny wynik w pozostałych latach wynosił najczęściej kilkanaście milionów złotych, co oznacza, że rok ubiegły był dla tego dewelopera wyjątkowo udany pod względem osiągniętej rentowności.
W I kw. tego roku spółka poszła za ciosem, komunikując skonsolidowany zysk netto na poziomie 7,6 mln zł. To bardzo dobry wynik i świetnie prognostyk na cały rok 2021. Zazwyczaj bowiem początek roku bywa najsłabszym okresem pod względem zyskowności deweloperów, która rośnie w kolejnych kwartałach, osiągając swoje apogeum w drugiej połowie roku.