Ropa dała sygnał do korekty

Marek Druś
opublikowano: 2006-03-01 00:00

Po osiągnięciu przez indeksy wieloletnich szczytów w poniedziałek, kolejny dzień przyniósł korektę. Inwestorzy realizowali zyski na większości zagranicznych rynków akcji. Spadek notowań ropy wywołał wyprzedaż papierów spółek branży naftowej. Na giełdzie w Londynie w dół poszedł kurs największego w Europie jej przedstawiciela — BP. Na pozostałych rynkach taniały akcje m.in. hiszpańskiego Repsola i norweskiego Statoila. Inwestorzy pozbywali się także akcji spółek wydobywczych, w tym takiego blue chipu, jak BHP Billiton.

Ósmą sesję z rzędu taniały akcje Vodafone. Największy na świecie operator komórkowy nie zanotował tak długiej przeceny od lutego 2002 r. Credit Suisse i ABN Amro obniżyły cenę docelową akcji brytyjskiej spółki, po obcięciu przez nią prognozy sprzedaży i zapowiedzi odpisania 28 mld GBP wartości aktywów. Inwestorzy pozbywali się także akcji Suezu. Zapowiedź jego połączenia z Gaz de France pod auspicjami rządu obniżyła do zera nadzieję na licytację ofert przejęcia. Dzięki dobrym wynikom drożały akcje Axy, drugiej europejskiej spółki ubezpieczeniowej, oraz British American Tobacco, drugiego na świecie koncernu tytoniowego.

W USA sesje zaczęły się od spadków. Rewizja w górę szacunku tempa wzrostu PKB w IV kwartale obudziła obawę podwyżki stóp procentowych. Niedobrze wyglądał także wyraźny spadek lutowego wskaźnika nastrojów konsumentów. Spadł kurs H.J. Heinz Co. Największy na świecie producent keczupu poinformował o 23 proc. spadku kwartalnego zysku. Niższe niż oczekiwano przychody kwartalne spowodowały przecenę akcji Apollo Group, największej w USA firmy edukacyjnej.