Ropa w dostawie sierpniowej zdrożała w o 51 centów do 103, 94 USD za baryłkę w handlu elektronicznym na nowojorskiej giełdzie towarowej NYMEX. Dzień wcześniej cena kontraktów skoczyła o 1,99 USD do 103,19 USD.
W Londynie cena baryłki brent w dostawie wrześniowej wzrosła natomiast o 43 centy do 108,62 USD.
Choć dotychczas zaognienie sytuacji na Ukrainie nie przyczyniło się do zakłócenia dostaw ropy, to cena odzwierciedla wzrost niepokoju inwestorów.
W środę wieczorem administracja Obamy ogłosiła nałożenie nowych sankcji na rosyjskie firmy energetyczne, w tym Rosnieft, największego rosyjskiego producenta ropy naftowej. Choć zdaniem analityków sankcje raczej nie przełożą się na spadek eksportu w krótkim terminie, to na dłuższą metę mogą przełożyć się na opóźnienie wydobycia i produkcji.
Ropa drożeje przez Ukrainę
Cena ropy kontynuuje w piątek wzrosty i osiągnęła już poziom 104 USD za baryłkę w związku z obawami, że rozwój napiętej sytuacji na Ukrainie oraz sankcje nałożone na Rosję mogą zakłócić globalne dostawy surowca.