Reuters: Ceny ropy rosły we wtorek z powodu obaw o niski poziom zapasów benzyny i zamknięcia kilku rafinerii w USA. Do 14.00 cena baryłki ropy Brent z dostawą w kwietniu wzrosła o 26 centów do 31,07 dolara. Zdaniem analityków zapasy benzyny rosną obecnie wolniej niż zwykle, głównie z powodu wysokich cen ropy na rynku oraz prac remontowych w kilku rafineriach na terenie USA.
"Głównym powodem zwyżki są niepokoje, że przed wakacjami poziom zapasów benzyny będzie niski. Do tego doszły jeszcze informacje z rafinerii" - powiedział jeden z dealerów.
Z powodu awarii zamknięte zostały zakłady koncernu Shell w Deer Park. Przegląd instalacji przeprowadzany jest również w rafinerii spółki Marathon Ashland w Teksasie oraz zakładach Tesoro Petroleum w Martinez, w Kaliforni.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))