Rozchwiały kurs ropy dane o zapasach surowca w USA w ubiegłym tygodniu. Wiadomość, że spadły mniej niż oczekiwano, zachęcała do sprzedaży. Po analizie raportu okazało się jednak, że widoczne są większe zakupy ropy przez rafinerie. To zachęcało do kupowania. Dodatkowym byczym czynnikiem było osłabienie dolara.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy West Texas Intermediate z wrześniowych kontraktów rósł o 0,9 proc. do 49,59 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 48,55-49,65 USD.