Ropa jest już najtańsza od września

opublikowano: 2004-12-02 12:59

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw IPE w Londynie spadły w czwartek przed południem do poziomu najniższego od września w reakcji na środowe dane o wzroście zapasów ropy i jej produktów w USA - podają brokerzy.

Amerykańskie zapasy ropy naftowej wzrosły w ubiegłym tygodniu o 0,9 mln baryłek i wyniosły 293,3 mln baryłek - podał w środę Departament Energii (DoE).

Analitycy mieli podzielone opinie co do tego, czy zapasy ropy wzrosną czy też spadną.

DoE podał też, że zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 3 mln baryłek i wyniosły 205,7 mln baryłek.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym poszukiwanego obecnie oleju opałowego, wzrosły o 2,3 mln baryłek, do 117,9 mln. Tu analitycy oczekiwali wzrostu o 1,5 mln baryłek.

Amerykańskie rafinerie przerobiły w ubiegłym tygodniu największą ilość ropy od czasu wrześniowych zakłóceń wywołanych przez huragan Ivan.

Baryłka ropy Brent spod dna Morza Północnego w dostawach na styczeń staniała na giełdzie paliw IPE w Londynie przed południem o 79 centów i kosztowała 41,52 USD.

W tym czasie lekka ropa WTI w handlu elektronicznym na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku staniała o 2,2 proc. do 44,48 USD za baryłkę.

W ciągu ostatnich dwóch dni cena ropy w USA spadła o ponad 8 proc., a surowiec ten jest obecnie najtańszy od 17 września.