We wtorek ropa mocno staniała w związku z obawą, że nowy wariant koronawirusa wymusi przywrócenie restrykcji. W środę odrabiała straty w pierwszej części sesji. Kurs ropy WTI rósł o prawie 5 proc. Jeszcze przed półmetkiem handlu kierunek notowań odwrócił się po wiadomości o mniejszym niż oczekiwano spadku zapasów ropy w USA i większym niż oczekiwano wzroście zapasów benzyny i destylatów. Przekazana pod koniec sesji wiadomość o wykryciu pierwszego przypadku zakażenia Omikronem w USA przyspieszyła odwrót inwestorów z rynku ropy. Ostatecznie na zamknięciu sesji na NYMEX baryłka ropy WTI ze styczniowych kontraktów taniała o 61 centów, czyli 0,9 proc., do 65,57 USD. Wcześniej jej kurs wahał się w zakresie 65,36-69,49 USD.
Ropa nadal tanieje
opublikowano: 2021-12-01 21:27
Cena ropy rosła w środę odreagowując mocny spadek dzień wcześniej. Ostatecznie jednak spadła.