- Obawy dotyczące zmniejszenia podaży osłabły – powiedział David Madden, analityk CMC Markets UK. – Produkcja w Zatoce Meksykańskiej została wznowiona po huraganie. Norwescy nafciarze wrócili do pracy po zakończeniu ugodą strajku, a produkcja w Libii wzrośnie do ponad 350 tys. baryłek dziennie kiedy wznowione zostanie wydobycie na złożu Sharara – dodał.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy z listopadowych kontraktów spadał o 2,9 proc. do 39,43 USD. Wcześniej wahała się w przedziale 39,04-40,45 USD.