Ropa jest nadal droga, gdyż inwestorzy obawiają się, że amerykańskie rafinerie nie nadążą z produkcją paliw destylowanych przy rosnącym popycie.
Baryłka lekkiej ropy WTI na NYMEX w Nowym Jorku w handlu elektronicznym, w dostawach na czerwiec, kosztuje w środę rano czasu europejskiego 125,93 USD, po wzroście o 13 centów.
Brent na ICE Futures w dostawach na czerwiec kosztuje zaś 124,29 USD za baryłkę, po wzroście ceny o 19 centów.
Po południu amerykański Departament Energii poda dane o zapasach ropy i jej produktów w USA w ub. tygodniu.
Analitycy spodziewają się wzrostu zapasów ropy o 2,25 mln baryłek, paliw
destylowanych o 1 mln baryłek, a benzyny - spadku o 220 tys.
baryłek.