Ropa potaniała, inwestorzy czekają na dane z USA LONDYN (Reuters) - Ceny ropy spadły we wtorek i znalazły się poniżej poziomu wsparcia
na 28,20 dolara za baryłkę. Jednak na rynku dominował nastrój oczekiwania przed
publikacją danych o zapasach paliwowych w USA. Do godziny 13.33 cena baryłki ropy Brent z dostawą w grudniu spadła o 22 centy do
28,17 dolara. Z powodu danych o zwiększających się zapasach oleju opałowego w USA, ceny ropy spadły
z poziomu 31,50 dolara za baryłkę i od sześciu sesji wahają się w wąskim przedziale 28-29
dolarów. W środę opublikowane zostaną dane o zapasach surowca w USA. Zdaniem analityków
ankietowanych przez Reutera zapasy ropy zmniejszyły się w minionym tygodniu o jeden
milion baryłek, a produktów ropopochodnych spadły o 500.000. Ponieważ ceny ropy od 12 dni utrzymują się powyżej wyznaczonego przez OPEC limitu 28
dolarów za baryłkę, rynek zaczyna powoli spekulować na temat dalszych planów kartelu. Zdaniem części ministrów z krajów zrzeszonych w organizacji, OPEC powinien zwiększyć
produkcję, jeżeli przez 20 dni ceny utrzymają się powyżej 28 dolarów. Jednak Libia,
Wenezuela oraz sekretarz generalny kartelu uważają, że należy z tym poczekać do kolejnego
spotkania zaplanowanego na 4 grudnia. Jednak według anonimowej osoby z branży, ministrowie ds. ropy z krajów arabskich,
którzy spotykają się w przyszłym tygodniu, mogą zarekomendować zwiększenie dostaw z
powodu wysokich cen surowca. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700,
[email protected]))