Ropa potaniała, rynek czeka na dane o zapasach w USA

"Beef-San" Zakłady Mięsne Spółka Akcyjna w Sanoku
opublikowano: 2003-02-19 12:16

LONDYN (Reuters) - Podczas przedpołudniowego handlu w środę zniżkowały kontrakty terminowe na ropę Brent w Londynie, choć na rynku brakowało wyraźnego kierunku przed publikacją danych o zapasach paliwowych w USA.

Inwestorzy czekali również na dalszy rozwój sytuacji wokół Iraku.

Do godziny 12.10 za baryłkę ropy z dostawą w kwietniu płacono 32,32 dolara, czyli o 21 centów mniej niż na wtorkowym zamknięciu.

"Wczorajsze zamknięcie było dość mocne, dlatego dziś obserwujemy częściową realizację zysków, choć na rynku generalnie panuje spokój" - powiedział jeden z maklerów.

Z powodu poniedziałkowego Dnia Prezydentów, publikacja danych o poziomie zapasów paliwowych w USA została przełożona ze środy na czwartek.

Według analityków poziom wsparcia dla Brent znajduje się na 32,13 dolara, a oporu przy 32,70 dolara.

Nastroje na rynku są nadal nerwowe, ponieważ wbrew oporowi społeczności międzynarodowej USA i Wielka Brytania nie przestają naciskać na nową rezolucję ONZ, która autoryzowałaby użycie siły wobec Iraku.

Eksport ropy z Wenezueli również powoli zaczyna rosnąć i stanowi obecnie połowę regularnego poziomu dostaw sprzed strajku, wynika z informacji szefa państwowego koncernu paliwowego - PDVSA.

Strajk trwa obecnie w innym kraju członkowskim OPEC - Nigerii. Jednak dotychczas nie zakłócił on dostaw.

((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))