Indeks dolara wzrósł w poniedziałek do pięciotygodniowego maksimum po tym jak realna rentowność obligacji 10-letnich USA doszła najwyżej od 14 lat. Mocniejszy dolar tłumi popyt na surowce w nim notowane, bo stają się droższe dla inwestorów posługujących się słabnącymi walutami.
Nastroje psuły także ostatnie doniesienia z Chin, gdzie produktów finansowych nie spłaciła w terminie spółka jednej z największych w tym kraju prywatnych firm zarządzających majątkiem. Dodatkowo wydłużenia spłaty długu chce po raz pierwszy jeden z największych chińskich deweloperów. Inwestorzy obawiają się, że zaostrzenie kryzysu zadłużenia może osłabić drugą gospodarkę świata, a przez to mocno obniżyć popyt na surowce. Analitycy podkreślają jednocześnie, że handel na rynku ropy wyraźnie spadł z powodu szczytu okresu wakacyjnego.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z wrześniowych kontraktów spadał o 0,8 proc. do 82,51 USD. Ropa Brent, notowane na ICE Futures Europe, taniała na zamknięciu o 0,6 proc. do 86,21 USD.

