Petroleum Development Oman poinformowało, że działalność terminalu w porcie Mina al Fahal nie została zakłócona. Codziennie eksportowane z niego jest 800-900 tys. baryłek ropy.
Kurs ropy Brent z najmocniej handlowanych, sierpniowych kontraktów spada obecnie o 1,2 proc. do 93,92 USD. Choć zmierza do drugiej zniżki z rzędu, to nadal rośnie o ponad 2 proc. w tym tygodniu. Przyczyną jest wzrost ceny surowca w jego pierwszej części po doniesieniach o wymianie ciosów między USA i Iranem zagrażających utrzymaniu rozejmu, a także irańskich atakach na sąsiednie kraje, m.in. Kuwejt. Głównym powodem wzrostu cen ropy jest jednak słabnięcie wiary w szybkie odblokowanie Cieśniny Ormuz, co w ubiegłym tygodniu sugerował prezydent Donald Trump, a na rynku znalazło odbicie w spadku przez tydzień ceny surowca o ponad 11 proc.
Ropa Brent, która jest globalnym benchmarkiem, drożeje jak dotąd w tym roku o ponad 56 proc.
