Kurs ropy WTI rósł nawet o 0,6 proc. we wtorek po tym jak Steny Hoyer, lider większości w Izbie Reprezentantów ujawnił, że nie zgadza się z liderem większości w Senacie Chuckiem Schumerem, który niedawno wzywał do uwolnienia części strategicznych rezerw ropy USA, aby spowodować spadek cen benzyny. Kierunek notowań zmieniła wiadomość, że Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) spodziewa się wzrostu wydobycia ropy, który pozwoli poluzować sytuację na rynku.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z grudniowych kontraktów spadał o 12 centów, czyli 0,2 proc., do 80,76 USD. Ropa Brent jednak zdrożała o 38 centów, czyli 0,5 proc., do 82,43 USD. MAE oczekuje, że średnia cena tego gatunku ropy będzie wynosić 79,40 USD w przyszłym roku. W obecnym ma wynieść 71,50 USD.