Ropa drożała w poniedziałek wyraźnie po doniesieniach o zdecydowanym podwyższeniu ceny dla azjatyckich klientów przez Arabię Saudyjską. Dodatkowym byczym czynnikiem było przegłosowanie inwestycji w infrastrukturę w Kongresie USA w piątek. Kurs baryłki rósł nawet o 1,7 proc. Potem popyt osłabł w związku ze spekulacjami, że prezydent Joe Biden może ogłosić w tym tygodniu uwolnienie części amerykańskich rezerw strategicznych paliw.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z grudniowych kontraktów rósł o 66 centów do 81,93 USD. Ropa Brent ze styczniowych kontraktów zdrożała o 69 centów do 83,43 USD.