„Ropniaki” tracą na popularności

DI. IBMR Samar
24-09-2009, 12:44

Udział diesla w sprzedaży aut maleje z powodu turystyki zakupowej oraz ograniczenia zakupów flotowych – alarmuje Instytut Badania Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Według specjalistów z Samar do 37 proc. spadł w tym roku udział aut z silnikiem wysokoprężnym w sprzedaży samochodów osobowych, co oznacza spadek o  ponad 5 pkt proc. w stosunku do roku ubiegłego. Z danych Instytutu  wynika, że do końca sierpnia sprzedano 79,6 tys. samochodów napędzanych silnikiem diesla i 135 tys. benzynowych. Rok temu udział diesla wynosił 42,4 proc.
Dlaczego trak się dzieje?

- Otóż na spadek udziału silników wysokoprężnych ma wpływ przede wszystkim dobra sprzedaż aut z segmentu A i B, która w tym roku rośnie za sprawą turystyki zakupowej z Niemiec czy Słowacji. W tych segmentach tradycyjnie już udział silników wysokoprężnych jest niewielki, co przekłada się na większą niż zwykle liczbę aut z silnikiem benzynowym w sprzedaży ogółem. I tak od stycznia do sierpnia wyjechało z salonów 8 855 samochodów z segmentu A i B wyposażonych w diesla, podczas gdy z jednostką benzynową aż 72 258 – wyjaśnia w swoim artykule Tomasz Dominiak z IBMR Samar.

Jak wygląda sytuacja w innych segmentach?

- W segmencie C sprzedano do końca sierpnia 2009 r.38,5 tys. diesli, podczas gdy benzyny 50,3 tys. sztuk. Za to już w segmencie D te proporcje wynoszą 23,5 i 10,8 tys. egzemplarzy na korzyść diesla. Silniki wysokoprężne wyraźnie dominują w segmencie E – obok 3,8 tys. aut napędzanych tym silnikiem, sprzedano tylko 839 benzynowych – czytamy
Jak wynika z tekstu Tomasz Dominiaka na mniejszy niż przed rokiem udział diesla w sprzedaży ogółem ma też  wpływ spadek sprzedaży flotowej. Od stycznia do lipca 2009 r. rejestracje na firmy, bez uwzględnienia aut osobowych z homologacją ciężarową, spadły o 33 proc., zaś po doliczeniu aut z kratką o 25,8 proc. Rok temu przedsiębiorcy zarejestrowali w okresie styczeń – lipiec 93 444 auta (48,14 proc. ogółu rejestracji), podczas gdy w tym roku już tylko 69 356 samochodów (43,24 proc. udziału w rejestracjach). Mimo ograniczenia zakupów flotowych w związku z pogorszeniem sytuacji ekonomicznej, struktura sprzedaży aut dla firm nie uległa zmianie i w firmach wciąż króluje diesel.

Obserwowane w Polsce tendencje w sprzedaży diesla zasadniczo nie różnią się od tego, co dzieje się w zachodniej Europie. Z danych ACEA wynika, że w pierwszym półroczu rynek aut z silnikami wysokoprężnymi skurczył się w 15 „starych” krajach UE z 52.7 do 45.9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI. IBMR Samar

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / „Ropniaki” tracą na popularności