Żaden z rosyjskich dostawców nabiału nie będzie w stanie spełnić postawionych warunków postawionych przez Ministerstwo Rolnictwa, powiedziała rzeczniczka rosyjskiego PepsiCo, które sprzedaje szeroką gamę produktów nabiałowych.

- W istocie oznacza to, że od marca produkcja może stanąć, a dostawy mleka do sklepów mogą się zakończyć – powiedziała Marina Zibarjewa.
Nakaz był zaskoczeniem dla producentów nabiału, którzy dowiedzieli się o nim kiedy pracownik stowarzyszenia branżowego przeglądał bazę dokumentów rządowych.
Kommiersant pisze, powołując się na źródła w branży, że nowe regulacje mogą spowodować wzrost cen o 10 proc.
Firmy mleczarskie twierdzą, że nakaz resortu rolnictwa jest sprzeczny z innymi regulacjami.
Związek firm mleczarskich zaapelował do Sergieja Iwanowa, szefa kremlowskiej administracji, wicepremiera Arkadego Dworkowicza i wiceministra gospodarki Olega Fomiczewa o odwołanie nakazu resortu rolnictwa.