
Kierujący zarządem Gazpromu, Aleksiej Miller powiedział, że Naftohaz, który nadzoruje tranzyt rosyjskiego gazu do Europy na terenie Ukrainy działa bezpodstawnie domagając się odzyskania 5 mld USD przyznanych mu przez sąd arbitrażowy w Hadze jako odszkodowanie za majątek wywłaszczony przez Rosję na Krymie.
Kroki prawne zostały podjęte poprzez amerykańską jurysdykcję.
Jeśli takie nieuczciwe działania Naftohazu będą się powtarzać, nie można wykluczyć, że może to doprowadzić do nałożenia sankcji przez Federację Rosyjską, wówczas jakiekolwiek stosunki między rosyjskimi spółkami a Naftohazem będą po prostu niemożliwe – stwierdził Miller.
