Podczas wizyty w Omsku w piątek Fiodorw oskarżył Danone, który ma w Rosji wyroby mleczne marki Unimilk, oraz PepsiCo, właściciela marki Wimm-Bill-Dann, o „rozwadnianie” produktów tanimi dodatkami.
- Te produkty zawierają maksimum 20 procent prawdziwego mleka; reszta to kokos, olej palmowy i inne dodatki – oświadczył Fiodorow.
Rosyjski minister rolnictwa wezwał także lokalne władze do uniemożliwienia Danone i PepsiCo „wypompowywania” funduszy z regionu i „spijania śmietanki dzięki tanim surowcom, które produkują nasi biedni rolnicy”.
- Rządowe subsydia wspierają branżę mleczną, Danone i PepsiCo kupują tanio i osiągają duże zyski – skarżył się Fiodorow.
W wydanym oświadczeniu Danone nazwał wypowiedzi Fiodorowa „oszczerstwami”, które naruszają reputację firmy w Rosji. Zażądał publicznych przeprosin.

Danone, który działa w Rosji od dwóch dekad i ma 20 fabryk w tym kraju, a także PepsiCo, są w grupie największych inwestorów w Rosji.