
Zgodnie z dekretem prezydenta Władimira Putina, akcje Baltika Brewing Company, których właścicielem jest Carlsberg, oraz Danone Russia JSC zostaną przeniesione do rosyjskiej Federalnej Agencji Zarządzania Majątkiem. Akcje mają być tam „tymczasowo zarządzane”.
W poniedziałek na początku handlu akcje Danone i Carlsberga spadły o ponad 1 proc.
Według niektórych analityków przejęcie akcji jest ostrzeżeniem dla innych firm, takich jak Coca-Cola, która w marcu poinformowała, że zaprzestała działalności w Rosji, ale wznowiła sprzedaż napojów gazowanych pod lokalną marką.
Jak podała w oświadczeniu firma spożywcza z siedzibą w Paryżu, decyzja nie wpłynie na prognozy finansowe Danone, a firma podejmuje kroki w celu ochrony swoich praw akcjonariuszy w Rosji. Carlsberg nazwał tę decyzję „nieoczekiwaną” i poinformował, że ocenia konsekwencje prawne i operacyjne, a także wszelkie skutki finansowe.
W kwietniu Putin podpisał dekret zezwalający na „tymczasową” kontrolę państwa nad aktywami firm lub osób z „nieprzyjaznych” państw – w tym USA i ich sojuszników – w odpowiedzi na podobne posunięcia lub groźby ze strony tych krajów.
Danone, producent jogurtów i żywności dla dzieci, planował sprzedać większość swojej działalności w Rosji, ale zamierzał zatrzymać 25 proc. udziałów i pozostać w zarządzie. Oczekiwano, że sprzedaż może spowodować odpis nawet w wysokości 1 mld EUR (1,1 mld USD).
Carlsberg w czerwcu znalazł kupca na Bałtika, poinformowała wówczas rosyjska jednostka. Jak przekazał Carlsberg w niedzielnym oświadczeniu, „po dekrecie prezydenckim perspektywy tego procesu sprzedaży są obecnie bardzo niepewne”.
